Sekret udanej hodowli ślimaków? Doskonałej jakości reproduktory

Data wpisu: 24.01.2020
Zdjęcie główne #225 - Sekret udanej hodowli ślimaków? Doskonałej jakości reproduktory

Wiele osób, które decydują się na rozpoczęcie hodowli ślimaków zastanawia się od czego zacząć ten biznes. Wiadomo, że ważne są szkolenia teoretyczne i praktyczne. Równie ważne jest wsparcie firmy kontraktującej skup ślimaków i udzielającej wsparcia w procesie hodowli. Jednak najważniejszą sprawą jest jakość zakupionych reproduktorów. To od nich zależy jakiej jakości ślimaki wyhodujemy.

Wiele osób może czuć się zdezorientowanymi. Z jednej strony firmy zajmujące się od wielu lat przemysłową hodowlą ślimaków wskazują na konieczność zakupu jak najlepszej jakości reproduktorów. Z drugiej jednak strony w internecie można spotkać się z opiniami, często anonimowych osób, że kupowanie ich od specjalistycznych firm to „zbędny” wydatek. Zamiast tego można reproduktory kupić taniej od innych hodowców.

Reproduktory ślimaków. Jaka jest prawda?

– Takie podejście aby kupić gdzieś taniej reproduktory to poważny błąd, który może zaważyć na całej naszej hodowli – przekonuje Damian Gajewski, prezes spółki Polish Snail Holding, europejskiego lidera na rynku przemysłowej hodowli ślimaków.-  Reproduktory to kwestia kluczowa dla powodzenia hodowli ślimaków, która przecież jest przedsięwzięciem biznesowym. Hodujemy ślimaki, by uzyskały jak najlepszą jakość, czyli wzrost, wagę oraz optymalną strukturę i włóknistość mięsa. Dlatego tak ważne jest by reproduktory pochodziły z pewnego, certyfikowanego źródła, były odpowiednio wyselekcjonowane pod kątem pożądanych cech. Jeśli zdecydujemy się na reproduktory złej jakości nie uzyskamy zadowalającej nas jakości ślimaków, nawet jeśli cały proces hodowlany przeprowadzimy bezbłędnie.

Podobnego zdania jest Paweł Piwowarski, biolog spółki PSH, który wskazuje jak ważną kwestią w rozpoczęciu hodowli są właśnie reproduktory.

- Profesjonalna hodowla ślimaka nie różni się niczym od profesjonalnej hodowli innych zwierząt np. bydła mięsnego na wołowinę najwyższej jakości - mówi Paweł Piwowarski, członek zarządu spółki Polish Snail Holding. – Jeśli chcemy uzyskiwać najlepsza wołowinę, każdy profesjonalny hodowca inwestuje w stada z odpowiedniej rasy bydła, nie mogą to być zwykłe byczki, bo te nie dadzą odpowiedniej jakości mięsa. Dokładnie tak samo jest ze ślimakami.

Kupujemy reproduktory ślimaków. Na co uważać?

Tak więc z zakupem reproduktorów od „innych hodowców” trzeba bardzo uważać.

- Niestety regularnie zgłaszają się do nas osoby, które szukają porady i skarżą się, że ich zwierzęta nie kopulują i nie znoszą jaj. Okazuje się, że zainwestowali środki właśnie w słabej jakości reproduktory, która kupili poprzez ogłoszenie w internecie, lub od któregoś z reklamujących się hodowców – mówi Paweł Piwowarski. – Zakupione ślimaki nie były w pełni dojrzałe, nie były odpowiednio selekcjonowane i przygotowywane do rozrodu. Bardzo często zdarzają się sytuacje, że nowi hodowcy kupują wręcz jeszcze nie w pełni dorośnięte ślimaki, które dopiero rosną u nich w regałach, gdzie powinny się rozmnażać. Reproduktory pochodzące z nieznanego źródła nie zapewnią tego, że uda się uzyskać w hodowli ślimaki takiej jakości, które my następnie skupimy po odpowiedniej cenie.

Takich przypadków spółka Polish Snail Holding chce uniknąć, stawiając przede wszystkim na jak najlepszą jakość wyhodowanych i skupowanych od hodowców ślimaków.

- Dlatego wszyscy nasi hodowcy otrzymują zawsze ten sam, sprawdzony przez nas w toku wieloletnich badań rodzaj reproduktorów z tego samego źródła– dodaje Damian Gajewski. – Jeśli tylko stosują nasze wytyczne, nie powinni narzekać na opłacalność swoich hodowli.

Doskonałej jakości reproduktory ślimaków. To się opłaca

Paweł Piwowarski dodaje, że reproduktory sprzedawane przez spółkę PSH dają 100-procentową wylęgalność zdrowych i dobrej jakości ślimaków.

- Poświeciliśmy wiele czasu i energii na odpowiednie dobieranie różnych linii i populacji ślimaków, łączenie ich ze sobą w celu uzyskanie optymalnych reproduktorów z których powstają  stada zarodowe, przekazywane wszystkim hodowcom PSH. Nasz reproduktory mogą zapewnić nawet 800 jaj w jednym kokonie. Średnia nie schodzi zwykle poniżej 200 jaj – mówi Paweł Piwowarski.

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.