Życie w cieniu COVID-19. Dezynfekuj i nawilżaj dłonie żelem Molluscoo

Data wpisu: 19.05.2020
Zdjęcie główne #233 - Życie w cieniu COVID-19. Dezynfekuj i nawilżaj dłonie żelem Molluscoo

Obecna sytuacja epidemiologiczna wymaga od nas wzmożonych środków ostrożności. Nie tylko powinniśmy zasłaniać twarz maseczką ale również często dezynfekować dłonie. Po to by uchronić nas samych i naszych najbliższych przed możliwości zakażenia COVID-19. Warto także korzystać z takich środków do dezynfekcji dłoni, które również nawilżają skórę.

Taki właśnie żel, o dwojakim działaniu – biobójczym i nawilżającym skórę – wprowadza marka Molluscoo, znana z serii najlepszych na rynku kosmetyków pielęgnujących skórę na bazie wysokiej jakości śluzu ślimaka.

Dlaczego należy właśnie teraz dezynfekować dłonie?

Wielu specjalistów z dziedziny wirusologii nie ma złudzeń i nie pozostawia nam nadziei. Świat jaki do tej pory znaliśmy odszedł już w zapomnienie. Obecnie, w epoce globalizacji, dużego i częstego przemieszczania się ludzi, musimy być bardzo ostrożni. Powinniśmy unikać większych skupisk ludzi, nie dotykać na zewnątrz naszych domów tego czego nie musimy, zaprzyjaźnić się z maseczkami oraz mieć pod ręką stale skuteczny środek biobójczy. Szczególnie nasze dłonie musimy nim bardzo często odkażać.

Widok pojemników z takimi środkami do dezynfekcji dłoni w sklepach, biurach, urzędach, placówkach kulturalnych i oświatowych już chyba nikogo nie dziwi. To już niestety nasza codzienność. Ważne jednak jest abyśmy również przy sobie mieli odpowiedni środek biobójczy na własny użytek. Nie wszędzie bowiem możemy liczyć, że pojemnik z takim płynem znajdziemy.

Co trzeba wiedzieć o środkach do dezynfekcji dłoni?

Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że nie każdy preparat, który kupimy w takim celu w aptece czy drogerii spełni swoje zadanie. Wszelkiej maści preparaty sprzedawane w sklepach czy aptekach oczywiście oczyszczą nam dłonie ale niekoniecznie już pozbędziemy się dzięki nim ze skóry wirusów czy bakterii. Warto więc wiedzieć co powinniśmy wcierać w dłonie abyśmy byli bezpieczni w czasie pandemii.

Środek dezynfekujący, aby wykazywał się odpowiednią skutecznością, musi zawierać substancje o działaniu biobójczym, o odpowiednim, efektywnym stężeniu. Skład takich środków, dostępnych w drogeriach opiera się o alkohol etylowy (alkohol denat, etanol), który jest bardzo skutecznym środkiem dezynfekującym. Im wyższe stężenie etanolu, tym lepsze działanie takiego żelu, ale i silniej drażniące skórę. Za skuteczne i bezpieczne uważa się stężenie 60-70 procent. Takich wartości należy szukać na opakowaniu żelu dezynfekującego.

Taki też środek wprowadza na rynek marka Molluscoo, znany w kraju producent kosmetyków pielęgnujących na bazie najlepszej jakości śluzu ślimaka.

- Wprowadzamy na rynek doskonałej jakości biobójczy żel do dezynfekcji rąk zawierający alkohol o stężeniu 70 procent. Taki preparat pozwoli nam skutecznie pozbyć się wszelkiego rodzaju wirusów z naszych dłoni – mówi Damian Gajewski, prezes zarządu Grupy Polish Snail Holding, do której należy marka Molluscoo. – Nasz preparat przeszedł już zawansowane próby w warunkach laboratoryjnych. Będzie dostępny w dwóch wariantach – większym pojemniku (500 ml) i małym opakowaniu do torebki czy kieszeni (50 ml).

Środki antybakteryjne wysuszają skórę dłoni

Środki dezynfekujące z dużym stężeniem alkoholu mogą wysuszać skórę dłoni. Aby temu przeciwdziałać, żel do rąk zawierać powinien liczne substancje o działaniu pielęgnującym i zapobiegającym odwodnieniu naskórka.

- Taki właśnie środek wprowadzamy na rynek pod marką Molluscoo – informuje Damian Gajewski. – Oprócz 70 procentowego stężenia alkoholu nasz żel zawiera również liczne substancje pielęgnujące dłonie, jak środki na bazie aloesu i gliceryny. To powoduje, że nasz żel nie niszczy skóry dłoni, bardzo ładnie pachnie a przy okazji skutecznie usuwa wszelkiego rodzaju wirusy i bakterie.

Powinniśmy zaprzyjaźnić się ze środkami do dezynfekcji dłoni, to nasza ochrona i zabezpieczenie przed przenoszeniem wszelkiego rodzaju groźnych wirusów. Dezynfekując ręce nie tylko chronimy siebie ale również swoich bliskich i znajomych. Ważne też aby środek biobójczy nie niszczył nam skóry dłoni, ale oprócz pozbywania się z niej wirusów również pielęgnował skórę. Taką substancją jest właśnie żel biobójczy marki Molluscoo.

Autor wpisu: Marcin Pszczółkowski

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.